Historia

Cały cywilizowany świat troszczy się o rozwój swoich dzieci, przyszłych pokoleń. Często zastanawiamy się jakie działania pedagogiczne podjąć, by praca z dziećmi sprawiała zadowolenie DZIECIOM, RODZICOM I NAM PRACOWNIKOM. Te trzy podmioty stanowią istotę i sedno wspólnych działań w każdej placówce przedszkolnej. Od nich razem zależy to, jaki będzie człowiek za kilka lat, jakie będą przyszłe pokolenia Polaków. Głównym zadaniem przedszkola jest pomoc rodzinie w zakresie opieki i wychowania, ale też edukacji dzieci oraz przygotowanie ich do  przekroczenia progu szkoły. I to zadanie realizujemy już od ponad 34 lat…..

Oto krótka historia naszej placówki:

19.X.1979r.rusza budowa przedszkola; 8.IX.1982 r. dzieci rozpoczynają edukację w placówce; Na przełomie:1988/89 do przedszkola uczęszcza rekordowa liczba dzieci 202! Stąd konieczne jest utworzenie dodatkowych 2 oddziałów w prywatnym domu. Budynek dostosowywano dla 125dz. Przedszkole nr 5 słynie w mieście, województwie i poza granicami kraju. Prężnie działa zespół taneczny: URWISY. W 1992 r.  Dyrektor Barbara Borkowska odchodzi na emeryturę, w konkursie na stanowisko dyrektora wybrano na 5 lat: Marię Majak Rebizant. Kadra pod kierownictwem MMR stara się wdrażać ciekawe metody pracy z dziećmi mające na uwadze ich twórczy rozwój. Pierwsza innowacja pedagogiczna w 1999 roku dr Ireny Majchrzak rodzi się w bólach, ale przynosi dobre owoce! Nauczycielki stale szkolą się  i doskonalą. Piszą programy autorskie dostosowując treści do potrzeb i możliwości dzieci. Oczywiste jest też poszukiwanie dobrych, niekonwencjonalnych  form wspołpracy z rodzicami. Pojawiają się wspólne przedsięwzięcia: amatorskie teatrzyki, przedsięwzięcia pod nazwą: festyny rodzinne, uroczystości, pikniki, rajdy rowerowe i wycieczki krajoznawcze. Placówka w 2004 roku podejmuje nowe wyzwania i składa pierwszy wniosek- projekt ekologiczny do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Lublinie pozyskując dodatkowe środki na działania edukacyjne. I tak przez 16 lat! W 2009 roku duży wniosek- projekt złożony  do Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie pod nazwą:" Małe przedszkola" otrzymuje "gruby"milion na utworzenie 4 dodatkowych małych przedszkoli, a zatem daje  dodatkowe miejsca dla 60 dzieci z rodzin uboższych. na funkcjonowanie przez 3 lata. Biuro projektu ma siedzibę w budynku placówki.

27.IV.2012 r. Rada Miasta na wniosek rady pedagogicznej Przedszkola Nr 5 podejmuje Uchwałę nr XXII/209/2012 w sprawie nadania imienia Krasnala Hałabały dla naszej placówki. Przedszkole jako jedyna placówka oświatowa w mieście składała wnioski w konkursie: DZIAŁAJ LOKALNIE(2010-2016) Przez okres 5 lat pozyskiwaliśmy środki na takie projekty obywatelskie jak: KLUB PARCELE; MALI i WIELCY ARTYSCI; WAKACJE z 5; MALI PRZEDSIEBIORCY; NASZ OGRODEK SENSORYCZNY. W ramach projektów organizowane były przeróżne działania i zajęcia edukacyjne, dzięki którym integrowaliśmy społeczeństwo dostarczając dodatkowych bezpłatnych form zajęć i działań dzieciom, rodzicom i lokalnym mieszkańcom. W 2015 r. dzięki  budżetowi obywatelskiemu pojawiły się nastepne inicjatywy i możliwość poszerzenia bazy placówki, dla dorosłych rozwijanie kondycji fizycznej.Wniosek pod nazwą: U Hałabały ćwiczy duży i mały" otrzymał odpowiednią liczbę głosów. Zamontowano kilka urządzeń siłowni zewnętrznej dla dorosłych, a dla dzieci sprzęt rekreacyjny. W roku 2016 dzieki funduszom budżetu obywatelskiego wybudowano 2 altany. Poniżej zamieszczamy wiersz autorstwa nauczycielki, który przedstawiono jako uzasadnienie wyboru do nazwy przedszkola Rajcom Miasta:

Pod wezwaniem Hałabały

Pętał przy nas się ten skrzatek przez 30 przeszło latek.
Ni normalny, ni nachalny, ot, skrzat swojski naturalny.
To pojawiał się, to znikał, nie rozrabiał, nie narzykał,
Nie ma większych wad dziedzicznych,
Ni poglądów politycznych.
Przyzwoicie się prowadzi, z nikim nigdy się nie wadzi,
Jest lokalnym patriotą, nie zadaje się z hołotą.
Zna go Polska niemal cała. To jest Krasnal Hałabała.
Nie ma co deliberować, trzeba go UHONOROWAĆ!
Nie za serce, nie za  gest. Za to, że po prostu jest.
Wnioskiem Pedagogicznego Grona
Nadaje się na patrona…..
Więc od dzisiaj drogie panie Hałabała tu zostanie!

    ( wszak go nie spuściła wrona, sroka też nie spod ogona

I nie wysiedziała kura. Krzemienieckiej spadł spod pióra).

A nam nastał dziś trend nowy. Ewidentnie krasnalowy.
Od tej pory drogie damy Hałabalizm uprawiamy!
No a nasze środowisko, to…… Dziuplandia … Ot i wszystko.

Napisała Elżbieta Kawszyniec, kwiecień 2012 r.